Cudze chwalicie swoje niszczycie
Lekcja piąta patriotyzmu dla początkujących i niezaawansowanych intelektualnie.
Dziś mam problem z tytułem tej lekcji – połączyły mi się dwa powiedzenia:
Zapaść się pod ziemię ze wstydu – i – cudze chwalicie, swego nie znacie.
Właściwie powinno być: Zapaść się pod ziemię ze wstydu – bo – cudze chwalicie, swoje niszczycie.
Tak, moi drodzy. Tak jest. Przyjrzyjcie się – kto najmocniej chwali zmarłego Vaclava Havla?
No kto? Czyż nie ci, którzy o Havlu i czeskiej opozycji wiedzą jeszcze mniej niż o polskiej drodze do niepodległości i polskich bohaterach?
Czy to nie wy, jednym tchem wynosicie pod niebiosa niezbyt znane wam zasługi czeskiego prezydenta i umniejszacie, opluwacie zasługi naszego prezydenta z równie piękną kartą w życiorysie?
Aktor, który pracował z młodszym kolegą na planie filmów o Harrym Potterze, wypowiada się o 22-latku w samych superlatywach. - Im książki i ich ekranizacje stawały się mroczniejsze i bardziej skomplikowane, tym Daniel bardziej błyszczał jako aktor